|
Aborcja w Polsce - Obecnie w Polsce aborcja jest dopuszczalna w trzech wypadkach:
Występowanie okoliczności określonej w pkt. 3 stwierdza prokurator, pozostałe dwa lekarz inny niż przeprowadzający zabieg. W przypadku kobiety małoletniej, bądź ubezwłasnowolnionej całkowicie konieczna jest zgoda jej rodziców bądź opiekunów prawnych, a w przypadku, gdy nie są w stanie jej wyrazić bądź matka ma mniej niż 13 lat także sądu rodzinnego.[3]
HistoriaNie ma żadnych świadectw na temat tego jaki był status prawny aborcji w okresie Polski przedrozbiorowej, jednak ówczesna praktyka legislacyjna innych państw regionu[potrzebne źródło] pozwala przypuścić, iż przerywanie ciąży było w ówczesnej Polsce zakazane i surowo karane. W okresie zaborów obowiązywały kodeksy karne państw zaborczych penalizujące aborcję bez żadnych wyjątków (aczkolwiek przerwanie ciąży dokonane dla ratowania życia matki mogło być uznane za legalne jako działanie w stanie wyższej konieczności). W zaborze austriackim odpowiedzialności karnej podlegał także ojciec mającego narodzić się dziecka, jeśli udowodniono mu udział w dokonaniu aborcji. Przepisy te były w mocy w odrodzonym państwie polskim aż do 1932 roku. W końcu lat 20. XX w. ruszyła silna kampania mająca na celu wprowadzenie "Niekaralności przerywania ciąży z przyczyn społecznych" - zaangażowani byli w nią m.in. Tadeusz Boy-Żeleński i Irena Krzywicka. Po długiej i burzliwej dyskusji postanowiono, iż art. 233 polskiego Kodeksu karnego zalegalizuje aborcję w dwóch wypadkach:
Kodeks wprowadzał też wymóg, aby zabieg był dokonany przez lekarza, nie podano natomiast trybu stwierdzania występowania przepisanych ustawą wyjątków ani stadium zaawansowania ciąży do jakiego wolno dokonać aborcji. W momencie wejścia w życie było to najbardziej liberalne ustawodawstwo aborcyjne w Europie (nie licząc ZSRR).
Ustawa zakazywała aborcji w przypadkach określonych w pkt 2 i 3, jeżeli zachodziły przeciwwskazania lekarskie dotyczące zabiegu przerwania ciąży (art. 1 ust. 2). Istnienie uzasadnionego podejrzenia, że ciąża powstała w wyniku przestępstwa, stwierdzało zaświadczenie wydane przez prokuratora (art. 2 ust. 1). Zabronione było:
W arendze do tej ustawy podkreślono, że jej celem jest ochrona zdrowia kobiety przed ujemnymi skutkami zabiegów przerywania ciąży, dokonywanych w nieodpowiednich warunkach lub przez osoby niebędące lekarzami. W praktyce stosowania tej ustawy była wykorzystywana podstawa odwołująca się do względów społecznych, ponieważ w drodze rozporządzenia Ministra Zdrowia ustalono, że na podstawie oświadczenia kobiety ciężarnej stwierdza się istnienie ciężkich warunków życiowych kobiety.[5] W kontekście tej ustawy, na gruncie prawa karnego interpretowano w doktrynie, jako dobro chronione:
Wejście w życie ustawy z dnia 7 stycznia 1993 r. o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży (Dz. U. z 1993 r. Nr 17, poz. 78) ograniczyło dostęp do zabiegów przerywania ciąży – odtąd można dokonywać legalnej aborcji przy zaistnieniu jednej z określonych przesłanek:
Od 1996 ustawa dopuszczała przerywanie ciąży również gdy kobieta ciężarna znajduje się w ciężkich warunkach życiowych lub trudnej sytuacji osobistej; wymagane ma być złożenie oświadczenia przez kobietę ciężarną i odbycie konsultacji z innym lekarzem podstawowej opieki zdrowotnej lub inną osobą uprawnioną niż mającą przeprowadzić zabieg; zabieg można byłoby przeprowadzić, jeżeli kobieta podtrzymuje swój zamiar po upływie 3 dni od konsultacji. Trybunał Konstytucyjny w pełnym dwunastoosobowym składzie - przy trzech zdaniach odrębnych - w Orzeczeniu z dnia 27 maja 1997 r., sygn. akt K 26/96 (OTK 1997, nr 2, poz. 19) orzekł o niezgodności przepisu wprowadzającego tę przesłankę z przepisami konstytucyjnymi utrzymanymi w mocy przez tzw. Małą Konstytucję z 1992 przez to, że legalizuje przerwanie ciąży bez dostatecznego usprawiedliwienia koniecznością ochrony innej wartości, prawa lub wolności konstytucyjnej oraz posługuje się nieokreślonymi kryteriami tej legalizacji, naruszając w ten sposób gwarancje konstytucyjne dla życia ludzkiego. Ponadto w uzasadnieniu do tego orzeczenia wyraził pogląd, że Uchwalona 2 kwietnia 1997 r. Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej potwierdza w art. 38 prawną ochronę życia człowieka. Podstawa konstytucyjna, na której oparł swoje orzeczenie TK, znalazła więc potwierdzenie i wyraźne wyartykułowanie w [nowej] Konstytucji RP. Przepisy dotyczące czwartej przesłanki utraciły moc obowiązującą z dniem 23 grudnia 1997 r. na podstawie Obwieszczenia Prezesa Trybunału Konstytucyjnego z dnia 18 grudnia 1997 r. (Dz. U. z 1997 r. Nr 157, poz. 1040). W przypadku małoletniej lub kobiety ubezwłasnowolnionej całkowicie, do dokonania aborcji wymagana jest zgoda przedstawiciela ustawowego na piśmie. W przypadku małoletniej powyżej 13 roku życia wymagana jest także jej pisemna zgoda; jeżeli ma poniżej 13 lat, wymagana jest zgoda sądu opiekuńczego, a małoletnia ma prawo do wyrażenia własnej opinii.
Kobieta ciężarna nie ponosi odpowiedzialności karnej za przerwanie ciąży. W Polsce występuje zjawisko "podziemia aborcyjnego", tj. przeprowadzania nielegalnych zabiegów przerywania ciąży w celu uzyskania korzyści majątkowej oraz "turystyki aborcyjnej", czyli wyjazdów za granicę w celu przeprowadzenia aborcji, które nie byłoby legalne lub możliwe do przeprowadzenia w kraju, polskie prawo karne nie przewiduje możliwości karania osób które dokonały aborcji na terenie państwa dopuszczającego legalność tego zabiegu. Skala aborcji w PolsceNie są znane choćby szacunkowe rozmiary podziemia aborcyjnego z dwudziestolecia międzywojennego ani statystyki legalnych aborcji z lat II Rzeczypospolitej i okresu okupacji hitlerowskiej. Wiadomo jedynie że w roku 1955 (ostatnim w którym obowiązywały przepisy z 1932 roku) przeprowadzono w Polsce 1400 legalnych przerwań ciąży.[11] Po przyjęciu ustawy z 1956 roku liczba legalnych aborcji[12] była mniejsza niż w innych państwach socjalistycznych[13][14][15] co tłumaczyć należy większą restrykcyjnością przepisów, ale też większą dostępnością nowoczesnych metod antykoncepcyjnych i wpływami Kościoła Katolickiego na życie społeczne. Najwięcej aborcji przeprowadzono w 1962 roku - 272 000.[16] Po przyjęciu obecnie obowiązującej ustawy liczba legalnych przerwań ciąży jest wyjątkowo mała,[17] nawet w porównaniu z krajami o podobnym ustawodawstwie.[18] [19]Środowiska pro-life szacują liczbę bezprawnych przerwań ciąży na 6000 - 12 000 rocznie, według szacunków Federeracji na rzecz Kobiet i Planowania Rodziny jest to 80 000 - 200 000 w skali roku. Nastroje społeczneW roku 2005 w sondażu Europejskie Wartości na pytanie Czy kobieta, jeśli nie chce mieć dzieci, powinna mieć możliwość wykonania aborcji? 48% Polaków odpowiedziało przecząco, natomiast 47% twierdząco. Odsetek przeciwników aborcji był największy spośród 10 badanych krajów[20]. List Stu KobietList otwarty wystosowany 4 lutego 2002[21] do Parlamentu Europejskiego, zorganizowany przez Porozumienie Kobiet 8 Marca i OŚKę. W liście znane kobiety nauki, kultury, sztuki, biznesu i polityki domagały się wolnej od zastraszania, demokratycznej debaty na temat sytuacji kobiet w Polsce, uniemożliwianej ich zdaniem przez porozumienie rządu Leszka Millera z Kościołem katolickim, które miało polegać na zaniechaniu przez rząd dyskusji na temat prawnego zwiększenia możliwości dokonywania aborcji w zamian za poparcie Episkopatu dla akcesji do Unii Europejskiej podczas referendum integracyjnego.
8 marca tekst listu odczytano podczas dorocznej Manify. Linki zewnętrzne
Przypisy
|
||||||||||
This article is from Wikipedia. All text is available under the terms of the GNU Free Documentation License.