|
poierwsze igrzyska nie odbyły się w 776 tylko w 769r odbyly sie w 772 r.
Tłumaczenia z innych WikipediiCo jeśli (polski) artykuł jest (w miarę wiernym) tłumaczeniem artykułu z obcojęzycznej Wikipedii, np. [1]? Czy trzeba podać jako źródło ów artykuł? Czy też można poprzestać na wpisaniu w opisie zmian, że źródłem była np. EN WIKI? Nie chodzi mi tutaj o kwestie licencyjne, lecz o weryfikowalność. Rozek19 (odpowiedz) 20:10, 18 sty 2007 (CET) Sądzę, że decydujące są w takim wypadku źródła wskazane w obcojęzycznym haśle, które należy poprawnie wskazać także w polskim tekście. Artykuł w Wiki może ulec zmianie, może budzić kontrowersje etc., a nawet gdy jest poprawny i podane w nim informacje zostają powszechnie zaakceptowane, konieczność docierania do źródeł za jego posrednictwem jest kłopoliwa dla użytkowników. Proponuję w takim wypadku odwzorowywać możliwie dokładnie przypisy i bibliografię oryginału (tym bardziej, że jeśli któreś z oryginalnych źródeł doczeka się lub doczekało polskiego wydania, większa jest szansa że świadomy tego czytelnik "spolszczy" istniejący przypis, niż że prawidłowo doda nowy). Sceptyczny (dyskusja) 00:02, 5 gru 2007 (CET) tylko profesorowie?Mieciu_K napisał do mnie ciekawy postulat, mianowicie by wyrzucić z wikipedii cytaty będące referencjami: Mieciu: "Osobami kompetentnymi do wydawania opinii na dany temat, które to opinie byłyby akceptowane jako źródło wiarygodnych informacji w encyklopedii to profesorowie związani z danym tematem ja: mam rozumieć, że wypowiedzi profesora biologi m. Giertycha dot. np. ewolucji będą na miejscu, riight? Mieciu: : jeżeli spłodził jakąś pracę naukową, która została zrecenzowana w trybie przewidzianym dla prac profesorów a praca ta będzie odzwierciedlała konsensus spółecznosci anukowej na jakiś temat to proszę bardzo z tego co wiem, to jest co najmniej jeden inny admin popierający to stanowisko (Novis), dlatego proszę o wypowiedzi, bo gdy zacznę wprowadzać tę wizję w życie, małe trzęsienie ziemi będzie, no i oczywiście trzeba zdefiniować dwie sprawy: WP:Recenzja pracy w trybie przewidzianym dla profesorów i WP:Konsensus społeczności naukowej (jak go mierzyć)?, i warto obgadać sprawę profesorów zwyczajnych i nadzwyczajnych (czy oni też się liczą), bo jak rozumiem raptem doktor habilitowany nie ma na wikipedii najmniejszych szans? a korzystając z okazji, przedstawię swoje stanowisko:
Można, a nawet powinno się podać oba stanowiska z podaniem odpowiedniego odniesienia do źródeł (zobacz: WP:NPOV). Zresztą jeśli ktoś podaje jakieś odkrywcze stanowisko w rozprawie doktorskiej, to też nie widzę problemu, byleby odpowiednio to opisać (że jest to stanowisko, które stoi w sprzeczności z: ...). --Nux (dyskusja) 17:13, 7 mar 2007 (CET) Dygresja: M. Giertych jest dendrologiem, a nie biologiem i odpowiednio postrzegać należy jego komentarze odnośnie tematyki ogólnobiologicznej lub ewolucyjnej (to tak jakby stomatolog kwestionował podwaliny neurologii). Wniosek stąd taki: nie tytuł jest istotny lecz specjalizacja naukowa w temacie. Kenraiz 01:05, 12 mar 2007 (CET) Z mojej wypowiedzi wynikało że najlepszymi (lecz nie jedynymi dopuszczanymi) źródłami informacji są profesorowie związani z danym tematem, naucz się czytać ze zrozumieniem RNM i następnym razem gdy będziesz przeprowadzał publiczna krytykę twierdzeń jakiegoś wikipedysty bądź tak miły i zawiadom go aby mógł mieć możliwość obrony. Mieciu K 13:59, 15 kwi 2007 (CEST)
Jerzy Ciechanowski prezes Energopolu-7 SA doprowadził w 1995r do bandyckiej prywatyzacji spółki.Klejnot polskiego budownictwa inżynieryjnego, sprzedał kolesiom z ENERGOPOLU WARSZAWA za 13,5 mln zł,stanowiących zaledwie dwuletnie zyski firmy. Prezes Ciechanowski jako jednoosobowy zarząd, zarabiał 1,4 mln zł rocznie. Było mało, więc powołał rodzinną spółkę MTR(następnie REMAXBUD), której podzlecał roboty.Prowadził wielką biurokrację np. biura w całym kraju i zagranicą, nawet w Hanoi, kreatywną księgowość, przyjmował kontrakty po zaniżonych cenach. Wydawał miliony na sponsoring piłkarzy Lecha, meble biurowe i system SAP.Ciechanowski szumnie obchodził w styczniu 2003r jubileusz 50.lecia istnienia firmy, połączony ze zmianą nazwy spółki z Energopol -7 Poznań SA, na Maxer SA.
Niejasne były powody dla których jesienią 2004r większość udziałów w Maxerze, kupił Zbigniew Jakubas, gracz giełdowy. Strata finansowa firmy za 2004r wyniosła 128,1 mln zł i 7,7 mln zł z lat poprzednich. Jakubas wyrzucił Ciechanowskiego 28 października 2004r. Po odejściu z Maxera Ciechanowski rozpoczął pracę jako doradca prezesa PBG S.A. Wysogotowo ( dawniej Piecobiogaz ), któremu nieco wcześniej chciał odsprzedać Maxera.
W dniu 21 marca 2005 r sąd ogłosił upadłość MAXER SA z możliwością zawarcia układu z wierzycielami, którym zaproponowano zwrot jedynie 30 % należności.Zgłoszone w sądzie wierzytelności MAXERA wyniosły 223 mln zł, z czego zarządca uznała 136 mln zł, nie doszło więc do układu.Wielu z wierzycieli nie było usatysfakcjonowanych działaniami zarządcy masy upadłości i Rady Wierzycieli, w której znaleźli się przedstawiciele Hydrobudowy Włocławek i innych firm z grupy PBG.
Niejasne były motywy dlaczego Maxer z prezesem Laskowskim i zarządcą oddał firmie PBG dwa kontrakty związane z modernizacją baz materiałowych dla PKN ORLEN wartości 45 mln zł oraz jako głównemu podwykonawcy, zyskowną, wartą 102,6 mln zł budowę stopnia wodnego Malczyce na Odrze. Oddanie Malczyc, definitywnie przekreślało przyszłość Maxera. W podziękowaniu, prezes PBG uczynił Ciechanowskiego 28.02.2006r prezesem zarządu (zminusowanej o 98 mln zł przed kupnem przez PBG) Hydrobudowy Śląsk SA w Katowicach, zaś Ciechanowski wziął do siebie Andrzeja Laskowskiego, swego następcę w Maxerze.
Przypomnieć należy artykuł w Gazecie Poznańskiej z 3.03.2006r: UPADEK POZNAŃSKIEGO GIGANTA BUDOWLANEGO. Maxer bez grosza! Artykuł zamieszczony na stronie www. poznan.naszemiasto.pl wywołuje nadal wiele komentarzy(92).
W dniu 28.04.2006r sąd gospodarczy ogłosił zmianę opcji upadłości Maxera na likwidację majątku Maxera.Łącznie zwolniono 1500 pracowników. Pani Katarzyna Józefowicz - Jokiel, syndyk, wcześniej zarządca masy upadłości, nie płaciła składek na ZUS, z opóźnieniem płaci wynagrodzenia garstce pozostałych pracowników, od marca 2006r nie płaci odpraw zwolnionym pracownikom.
Obcojęzyczne źródłaWstrząsający jest fragment: Przede wszystkim powinno się korzystać ze źródeł polskojęzycznych i źródła polskie powinny mieć zawsze preferencje nad źródłami obcojęzycznymi, ze względu na to że większość czytelników polskiej Wikipedii zna przede wszystkim język polski i weryfikowanie źródeł obcojęzycznych może być dla nich niewykonalne. Praktycznie wszystkie istotne wyniki badań naukowych, z wyjątkiem niektórych humanistycznych, wydawane są po angielsku. Enwiki jest po angielsku. I to wszystko jest mało istotne, tylko dlatego, ze ktoś nie zna języka. Czyli jeśli Nature opublikuje coś o dinozaurze, a tygodnik dla dzieci Angorka lub brukowiec Fakt powtórzy, ale przekręcając i robiąc kardynalne błędy, to źródło polskie będzie miało bezwzględny priorytet? A włąsciwie pwoinniśmy zabronić powoływania się na polskie teksty naukowe, bo wg tej samej chorej logiki, nie każdy zna terminologię naukową i weryfikowanie takich źródeł może być dla takiej osoby niewykonalne. Szczerze mówiąc taki tekst jest całkowitą kompromitacją encyklopedii. Dlatego usunąłem te nonsensy --Piotr967 17:36, 14 cze 2007 (CEST)
Dla zmiany Lcamtufa, do tego wprowadzającej tekst wyjątkowo ezopowy, nie ma konsensusu. A Twoje, Piotr967, stwierdzenia są zadziwiające i b. erystyczne. Stawianie w jednym rzędzie Nature i Faktu to jest dopiero wstrząsające. Tak samo jak dowód z De revolutionibus - nawet dalej nie będę komentował. Tekst, który przywróciłem i który był do tej pory jest prosty jak drut - jeśli różnojęzyczne, w tym polskie, wiarygodne źródła twierdzą to samo, to podajemy polskie. Jeśli nie ma polskich, to podajemy obcojęzyczne, choćby w dialekcie mandaryńskim. Co do obfitości źródeł w ilości przewyższającej polskie, Lcamtuf, to nie bądź tak apodyktyczny. W odniesieniu do spraw polskich w zakresie historii, sztuki, kultury, polityki obawiam się że nie masz racji. Pzdr., Ency (replika?) 20:52, 14 cze 2007 (CEST)
Ok., jeśli kogoś z Was uraziłem, to wybaczcie. Sądzę, że wasze racje po części mają sens, więc spróbujmy dojść do porozumienia. Poniżej propozycja pożenienia ;-) obu wersji (dotychczasowej i Lcamtufa) plus tego, co napisał tu Piotr. Co wy na to? Gdy istnieją porównywalnej jakości źródła w wielu językach, to preferowane są te, w których dana informacja pojawiła się pierwotnie i których dostępność nie jest szczególnie ograniczona ze względu na na język, miejsce, albo zasięg publikacji. Oznacza to, że gdy wśród tych źródeł jest źródło w języku polskim, to ono powinno być wykorzystane w pierwszym rzędzie ze względu na to, że większość czytelników polskiej Wikipedii zna przede wszystkim język polski i weryfikowanie źródeł obcojęzycznych może być dla nich niewykonalne. Ency (replika?) 00:20, 15 cze 2007 (CEST)
Ja wolę wersję Encego. Twoja wersja sugeruje, że tych obcojęzycznych źródeł lepiej w ogóle nie podawać, "chyba że w wyjątkowych sytuacjach". Ja sądzę, że jeśli źródło jest, to zawsze należy je podać, niezależnie od języka. Po drugie, specyficzny język materiału źródłowego często będzie wynikał z omawianego tematu (np. esej po szwedzku może być źródłem w haśle o literaturze szwedzkiej) i można zakładać, że (przynajmniej niewielka) część czytelników hasła będzie w stanie zrozumieć tekst w tym konkretnym języku. Zainteresowanie danym tematem często wiąże się ze znajomością powiązanego języka albo z niej wynika. // tsca [re] 03:12, 15 cze 2007 (CEST)
Poniżej moja propozycja bazująca na wypowiedzi Ency i Lcamtufa. Proponuję trochę złagodzić wymóg podania źródła pierwotnej informacji, bo może być trudne ustalenie, gdzie pojawiła się pierwotna informacja. Nie wiem czy drugi akapit jest absolutnie niezbędny, ale chodzi mi o to, że zawsze lepiej bazować na źródle pierwotnym, a nie wtórnym. Gdy istnieją porównywalnej jakości źródła w wielu językach, to preferowane są te, których dostępność nie jest szczególnie ograniczona ze względu na język, miejsce, albo zasięg publikacji. Oznacza to, że w przypadku, gdy wśród tych źródeł jest źródło w języku polskim, to ono powinno być wykorzystane w pierwszym rzędzie ze względu na to, że większość czytelników polskiej Wikipedii zna przede wszystkim język polski i weryfikowanie źródeł obcojęzycznych (zwłaszcza w językach nie będących powszechnie znanymi) może być dla nich niewykonalne. Jeśli źródła w języku polskim są wtórne, to należy podać, o ile jest to możliwe, także oryginalną pracę obcojęzyczną, na której bazowały polskie źródła lub która jako pierwsza podała daną informację. W przypadku informacji bazujących na obcojęzycznych pracach naukowych, zdecydowanie zaleca się oparcie na samych pracach, a nie tylko na omówieniach wyników tych prac w polskich źródłach (zwłaszcza mass mediach). Wyjątkiem są wydane w języku polskim tłumaczenia tych prac oraz syntezy i omówienia wyników obcojęzycznych prac dokonane przez specjalistów z danej dziedziny i zamieszczone w polskich pismach naukowych lub prestiżowych popularnonaukowych. --Piotr967 12:55, 15 cze 2007 (CEST) LewartPrzedstawiane zapiski przy herbie LEWART są nierzetelne . Wlaścicielami herbu LEWART jest ród książęcy o nazwisku MOTYCKI ( nazwisko spolszczone ) pochodzący z Niemiec . Protoplastą tej linii jest książę Rudolf ( syn księcia saksonii ALBERTA ) i księżna Kunegunda ( córka Króla Polski WLADYSLAWA LOKIETKA ), która jako wdowa poślubila księcia Rudolfa ( wdowca ). W posagu od Króla dostali Ziemię Dobrzyńską , na której panowali ich potomkowie Mieszko i Gotard . Księżna Kunegunda jest pochowana w Niemczech . 'W jakim celu osoby używające nazwiska FIRLEJ , przypisują sobie czyjś rodowód ?' Ponoszę cywilno - prawną odpowiedzialność za przedstawione poprawki . Żródlem , na które powoluje się jest Wikipedia Niemiecka oraz www.askanier.de . Herbarze , które w Polsce wydano są nierzetelność i bardzo skromne , dotyczy to herbu LEWART . Autorzy pierwszych herbarzy , kamuflażu dokonywali na polecenie cesarza Franciszka Józefa I , ponieważ byl krewnym tego rodu . Gazety publicytyczne zrodlami?Zastanawia mnie jedna rzecz. Czy gazety publicystyczne i/lub zawarte w nich felietony powinny byc uznawane jako zrodla do informacji w encyklopedii. Moim zdaniem nie ale widze mrowie artykulow i dyskusji ktore takie rzeczy zawieraja. Spike78 (dysputa) 21:09, 30 sie 2007 (CEST)
Hipotetyczne planetyW wyżej podanym artykule, zasugerowano mi, bym podał źródła. Czy muszę więc podawać źródła internetowe, czy mogą to być gazety typu "Wiedza i Życie", albo "Świat Nauki"? Jeśli tak, to czy muszę podawać konkretne numery? --Xarthat Xio 15:16, 5 lis 2007 (CET)
W takim razie poszukam czegoś w internecie... Bo zanim znajdę te numery czasopism, zdążycie usunąć artykuł. OK, podam prawdopodobnie jeszcze dzisiaj źródła internetowe. --Xarthat Xio 20:18, 5 lis 2007 (CET) pkt 2Zmienilem zasade aby byla bardziej dostosowana do realiow a nie tylko martwym prawem. Zgodza sie pewnie rozmowcy IRCowi i "dyskusyjni". Przepraszam, ale szablon na gorze smialo poleca edytowac ta strone. Moze jedynie tydzien to za malo. Ale lepsza zasada stosowana 'elastyczniejsza' niz "twarda" ale martwa. Spike78 (dysputa) 04:18, 30 lis 2007 (CET)
Pozwolę sobie anulować Twoją zmianę. Wyobraźmy sobie że Wikipedysta XXX wprowadza zmianę: pan YYY zamordował 5000 osób. Czy możesz usunąć tę informację? Nie. Przy obecnym wpisie musisz dać szablon {{fakt}} i odczekać co najmniej tydzień aby mieć prawo do kasacji owego wpisu. Przykład przerysowany, ale pokazuje że wprowadzona zmiana też nie rozwiązuje problemu. Kkaktus 08:43, 30 lis 2007 (CET) Walka na fakty, nieoczytanych z oczytanymiNajpierw cytat, hasło Świadome macierzyństwo Zakaz aborcji oraz praktyka oceny oddziałów położniczych na podstawie ilości urodzeń żywych (a nie zdrowych) napędzają podopiecznych wyznaniowym ośrodkom opieki, w dużym stopniu finansowanym przez państwo[potrzebne źródło]. Dziś, podobnie jak przed wojną, świadome macierzyństwo w pełnym zakresie jest dostępne dla ludzi zamożnych, dla których i tak jedno lub dwoje kolejnych dzieci nie stanowiłoby problemu[potrzebne źródło]. Pytanie pierwsze co tu zakwestionowano? Czy zakaz aborcji w Polsce Alicja Tysiąc, czy to że oddziały noworodków ocenia się po ilości urodzeń żywych czy to że ośrodki Caritasu są dotowane a głośno swą działaność przedstawiją jako wyłącznie swoją dobroczynnośc. A w drugim zdaniu kwestionuje się podobieństwo do II RP?, czy to że bogatego np. Balcerowicza stać na jeszcze 2 razy tyle dzieci bez zubożenia czy to ze świadome macierzyństwo jako nierefundowane (wkladka domaciczna ok. 700 zł), aborcja zagraniczna itp. sprawy to luksus? Faktów domaga się facet króry sam o sobie pisze że zajmuje się inforamtyką a więc nie ma czasu na czytanie gazet o in vitro albo nie zajmuje się wogóle sprawami społecznymi. O pewnych rzeczach w Polsce, mimo że nie ma oficjalnej cenzury, nie przeczyta się. In vitro kosztuje 10-15 tys. i jest nierefundowane. Za chwilę będzie Wielka Orkiestra światecznej Pomocy zbierać pieniądze na ratowanie życia kalekich, przedwcześnie urodzonych noworodków co jest przedstawiane jako wielki sukces - to mało? Prosze ponizej przykłady z gazet Bezpłatne posiłki na Pradze Na przełomie września i października przy ul Lubelskiej 30/32 na Pradze zostanie uruchomiona nowa bezpłatna jadłodajnia dla najbardziej potrzebujących. Jadłodajnię poprowadzi Caritas Diecezji Warszawsko-Praskiej. 60 proc. kosztów jej utrzymania pokryje miasto. Do tej pory od początku roku miasto wydało tylko na bezpłatne posiłki 550 tys. zł. Nowa jadłodajnia, w której trwają jeszcze prace remontowe będzie miała powierzchnię 300 m. kw., czyli dużo większą niż zastępcze pomieszczenie na ul. Szaserów, gdzie wcześniej wydawano darmowe posiłki. Oprócz sali jadalnej, sanitariatów i pryszniców, uruchomiony zostanie punkt pomocy doraźnej gdzie będzie można otrzymać żywność, odzież i pomoc medyczną. Miesięczny koszt utrzymania nowej jadłodajni to 10-12 tys. zł. Przewiduje się, że z darmowych obiadow skorzysta dziennie ok. 700 osób. Dotacje dla Caritasu przyznane w tym roku przez miasto: Caritas Diecezji Warszawskiej 89 tys. zł na zimowiska i kolonie letnie dla dzieci z rodzin patologicznych, 220 tys. na całoroczne utrzymanie noclegowni dla mężczyzn „Przystań”, 250 tys. na działalność młodzieżowego klubu i 5 świetlic socjoterapeutycznych. Caritas Diecezji Warszawsko-Praskiej 103 tys. zł. dla bezpłatnej jadłodajni, 20 tys. dla Domu Samotnej Matki w Zielonce, 150 tys. na potrzeby świetlic socjoterapeutycznych, hostelu oraz punktu pomocy społecznej Wzięte z http://www.um.warszawa.pl/v_syrenka/new/index.php?dzial=aktualnosci&strona=aktualnosci_archiwum&poczatek=2004-09&ak_id=1297&kat=2
Domaganie się faktów jest formą nieuczciwej walki ideologicznej, Co więcej nawet jak się przedstawi fakty to się okazuje że nie są wiarygodne a przecież wystarczy ze można coś przeczytać (mówi Wiki, nie liczy się prawda a weryfikowalnośc). Św. Barnard Clairvaux był narkomanem, przedstawiłem źródło (książkę) skazowano bo niewiarygodna. Źle się dzieje w państwie wikipediańskim.Im bardziej poznaję WIKI tym pbardziej jestem przekonany że nie jest to encyklopedia dla normalnych. --Aung (dyskusja) 13:53, 12 sty 2008 (CET) Członek Rady przy ministrze edukacji narodowejMożna sprawdzić w archiwach ministerstwa. To było w latach 1998-2001, rada pracowała w czasie wprowadzania reformy przez M. Handke i jego następcę w rządzie AWS. |
This article is from Wikipedia. All text is available under the terms of the GNU Free Documentation License.